piątek, 1 września 2017

"Najlepszy powód, by żyć" Augusta Docher [PRZEDPREMIEROWO]




PREMIERA: 27.08.2017




*Tytuł: "Najlepszy powód, by żyć"
*Autor: Augusta Docher
*Wydawnictwo: OMG Books
*Rok wydania: 2017
*Ilość stron: 361


*Ocena: 5/6
*Opis:

Wszystko trwało ułamek sekundy. Błysk ognia i nagle jestem w ognistej kuli. Dociera do mnie, że się palę. Jestem żywą ludzką pochodnią.

Dominika budzi się po kilku dniach.
Wie, że to był wypadek, a ukochany ojciec wcale nie chciał jej zabić.
Teraz, kiedy on jest w więzieniu, ona leży w szpitalu i walczy o życie.
Chociaż właściwie, to inni walczą za nią, ponieważ ona się już poddała.
Ale to, co miało być końcem, okazuje się być początkiem…

Przewrotny los stawia na jej drodze ambitnego młodego lekarza, który dostrzega w niej coś więcej niż tylko pacjentkę. Gdy on będzie leczył jej ciało, jego brat Marcel, czarna owca szanowanej rodziny, spróbuje uleczyć jej duszę.
Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Czy pęknięte serce potrafi jeszcze kochać?
I czy ktoś, kto ma tyle powodów, by się zabić, odnajdzie ten jeden, by żyć?


*Moje odczucia:


Życie, jak wiele ono dla Was znaczy? Czasem bywa, iż dosłownie w ułamku sekundy potrafi zmienić się o 360 stopni. Kto by pomyślał, że dzisiejsze normalne życie przeciętnego człowieka, jutro odmieni się i to całkowicie? Nikt z nas tak naprawdę nie wie, co się stanie jutro, pojutrze, czy też za miesiąc. Żyjemy tu i teraz. Ale czasem los lubi płatać nam figle, dzieje się coś, czego kompletnie się nie spodziewaliśmy, tracimy chęci do życia, poddajemy się... wegetujemy. Potrzebujemy jakiejś motywacji, by jednak znaleźć nadzieję na lepsze jutro.




Dominika to kochająca życie młoda dziewczyna, która w wyniku nieszczęśliwego wypadku spowodowanego przez jej ojca wylądowała w szpitalu w ciężkim stanie. Walczy o życie, choć prawdę powiedziawszy to już się poddała. Bardzo kocha swojego ojca i nie może się pogodzić, iż znalazł się w więzieniu. Na jej drodze pojawia się młody lekarz Tomek, który pomaga przetrwać jej najtrudniejsze chwile. Ale jest też i Marcel, jego brat, który będzie próbował zdobyć serce naszej Dominiki. Czy któremuś z braci to się uda? Czy złamane serce, znów może pozbierać się w całość i kochać?

Augusta Docher po raz kolejny napisała świetną powieść, której nie brak emocji. Doskonale wie jak chwycić za serce swojego czytelnika, by ono skutecznie odczuwało każdą daną sytuację w książce. Bohaterowie są różnorodni, w każdym z nich odnajdziemy jakąś cząstkę samego siebie. Zżyłam się z Dominiką, było mi jej żal, zwłaszcza tego całego cierpienia na jakie skazała ją autorka. W głębi duszy ciągle jej kibicowałam, by i dla niej znowu zaświecił promyk słoneczka. Co do Tomka miałam mieszane odczucia, niby sympatyczny i miły, a jednak wciąż wydawało mi się, że coś ma za "uszami". Natomiast Marcel to postać, która zgrywała twardą sztukę, a w głębi serca to osoba o bardzo wrażliwym sercu. Zdobył sobie moją sympatię już od momentu, w którym pojawił się w życiu Dominiki.

Pomysł na fabułę ciekawy, powiedziałabym nawet, że niespotykany. Język jest przyjemny w odbiorze przez co powieść czyta się niezwykle szybko. Augusta w interesujący sposób ukazuje nam, iż nawet w obliczu tragedii znajdzie się jakiś powód, by żyć. Czasem wydaje nam się, że znajdujemy się w beznadziejnym położeniu, że nie ma dla nas już ratunku. A potem pojawia się coś, albo ktoś, kto dodaje nam skrzydeł i znów odnajdujemy radość dnia codziennego. Znów chce się nam żyć, uśmiechać i czerpać z życia pełnymi garściami.

Autorka stara się nam uświadomić, iż każdy z nas potrzebuje bliskiej osoby, z którą będzie szedł przez życie zarówno w te lepsze jak i gorsze chwile. Nikt nie chce być samotny, każdy pragnie mieć wsparcie, osobę, na której będzie mógł polegać, która zawsze wyciągnie do niego pomocną dłoń. Dominika, która w wyniku nieszczęśliwego wypadku została oszpecona w kilku miejscach na ciele próbuje zamknąć się w sobie. Czuje wstyd, twierdzi, iż nikt jej takiej nie pokocha. Ale to nie nasz wygląd świadczy o nas samych, liczy się to co jest w środku.




Najlepszy powód, by żyć to powieść, która ukazuje nam jak cennym darem jest życie. Nawet, jeśli w naszym życiu stanie się coś złego, to i tak warto żyć, bo nigdy nie wiemy kto i kiedy zapuka do naszych drzwi, pragnąc przez nie wejść i już nie chcieć z nich wyjść. Miłość potrafi uskrzydlać, jeśli nie wierzycie, koniecznie przeczytajcie tę pozycję. Polecam, bo warto!


Książkę przedpremierowo można nabyć w empiku, klikając w poniższy link:

http://www.empik.com/najlepszy-powod-by-zyc-docher-augusta,p1147394450,ksiazka-p




Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i ambasadorowania serdecznie dziękuję









6 komentarzy:

  1. O raaaju, muszę koniecznie nabyć tę książkę. Już sam opis bardzo mnie zaintrygował, a Twoja recenzja tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to powieść, którą warto przeczytać. Dziękuję, że mogłam poznać Twoją opinię i spędzić tu kilka przyjemnych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta historia uświadomiła nam, że nasz wygląd, nasza powierzchowność nie ma żadnego znaczenia, bo miłość zwraca uwagę na kompletnie coś innego. To jest najpiękniejsze!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.