poniedziałek, 30 listopada 2015

"Chłopiec i pies" Wendy Holden



 
*Tytuł: "Chłopiec i pies"
*Autor: Wendy Holden
*Wydawnictwo: AMBER
*Rok wydania: 2015
*Ilość stron: 219
 
*Ocena: 10/10
*Opis:
 
Styczniowej nocy 2012 roku pięciomiesięczny owczarek anatolijski został przywiązany do torów kolejowych. Maszynista dostrzegł psa o kilka chwil za późno...
 
Jednak szczeniak cudem przeżył, choć weterynarzom nie udało się uratować tylnej łapy. Na apel na Facebooku odpowiedzieli Colleen Drummond i Will Howkins. I tak Haatchi zamieszkał w ich domu.
Colleen i Will razem wychowują ośmioletniego Owena, syna Willa. Chłopiec cierpi na rzadką genetyczną chorobę, która powoduje ciągłe napięcie mięśni, ból, zniekształca twarz i ciało. Owen był zamknięty w sobie i bardzo samotny. Ale kiedy pojawił się Haatchi, jak się potem okazało, miał uratować jego...
 
Mały chłopiec i wielki pies. Niezwykli przyjaciele, którzy kochają się bezwarunkowo. Mimo cierpienia - radośni, pełni życia, otoczeni mnóstwem serdecznych ludzi poruszonych historią ludzkiej dobroci i psiego hartu ducha.
 
Opowieść o nich spisała w 2014 roku Wendy Holden, autorka trzydziestu książek dokumentalnych i biograficznych. Chłopiec i pies trafił na 1. miejsce brytyjskich list w kategorii biografii. Książka wywołała ogromny odzew medialny i społeczny.
 
*Moje odczucia:
 
Kiedy zobaczyłam tę książkę w sklepie na półce, od razu poczułam, że muszę ją mieć. Nie byłabym w stanie wyjść ze sklepu nie kupiwszy jej ;)
Książka jest oparta na autentycznych zdarzeniach. To historia psa, który skazany na śmierć poprzez przywiązanie do torów, cudem przeżywa potrącenie pociągiem, w wyniku którego traci tylną łapę oraz ogon. To również historia chłopca, który każdego dnia walczy z ciężką chorobą zwaną zespołem Schwartza-Jampela. Obydwoje spotykają się na swojej drodze i zostają najlepszymi przyjaciółmi. Mimo cierpienia, mimo bólu, wspólnie cieszą się swoim życiem. Chłopiec dzięki Haatchiemu zaczął wydawać się o wiele szczęśliwszy. Można by rzec, że jedno drugiemu ratuje życie.
Jeśli nie wierzycie, że między człowiekiem i psem może zrodzić się tak ogromna więź, koniecznie musicie przeczytać tę książkę. Ten pies odmienił życie chłopca. To powieść, która chwyta za serce, konieczne będą chusteczki.
Książka opowiada o miłości, poświęceniu, o walce przy pokonywaniu wszelkich przeciwności losu, o nadziei na lepsze jutro, a także o relacjach pies - chłopiec oraz ludzi dorosłych, którzy każdego dnia muszą walczyć o zdrowie obu podopiecznych, którzy są największymi skarbami w ich życiu.
Jak dla mnie to pozycja godna przeczytania.

piątek, 27 listopada 2015

"Życie z drugiej ręki" Anna Grzyb

 
 
*Tytuł: "Życie z drugiej ręki"
*Autor: Anna Grzyb
*Wydawnictwo: Szara Godzina
*Rok wydania: 2015
*Ilość stron: 192

*Ocena: 10/10
*Opis:

Do tej pory Anita nie zastanawiała się, czy jest naprawdę szczęśliwa. Żyje z dnia na dzień, wychowując dwie córki i borykając się z coraz bardziej odległym jej mężem. Ma jednak dosyć rutyny i monotonii. Marzy o znalezieniu pracy i uwolnieniu się od toksycznej przeszłości. I właśnie wtedy poznaje Joannę, która wpada na pomysł wspólnego biznesu.
Czy życie Anity jest aż tak beznadziejne, jak jej się wydaje? Jak długą drogę musi przejść i jak wiele rodzinnych tajemnic poznać, by wreszcie zrozumieć, co tak naprawdę ma w jej życiu największe znaczenie?
Życie z drugiej ręki to poruszający debiut przedstawiający rodzinną historię rozgrywającą się w scenerii prowincjonalnego miasteczka, opowieść o kobiecie zagubionej, która usilnie szuka swego miejsca w życiu.

*Moje odczucia:

Autorkę tej debiutanckiej powieści znam z popularnego bloga literackiego Pisaninka. Po tym jak zachęca nas do czytania wielu wspaniałych książek, nie mogło być inaczej - jej własna powieść musiała okazać się wspaniała. I tak właśnie jest.
Książka jest niezwykle życiowa, porusza problem znalezienia swego miejsca w życiu, z którym boryka się niejeden z nas. Ciągłe rozterki i brak pracy jeszcze nie tak dawno samej mnie były bliskie. Wiążąca się z tym ciągła rutyna potrafi naprawdę doprowadzić człowieka do skrajnego wyczerpania. Ale jak widać, czasem całkiem obca osoba, w dodatku poznana w niezbyt normalnej sytuacji potrafi mieć wpływ na nasze dalsze życie. Bezinteresowna pomoc? Czy tak łatwo w nią uwierzyć?
Poznajcie losy Anity i jej drogi do odnalezienia swego miejsca w życiu.
Powieść przeczytałam na jednym wdechu ;) Książkę zakupiłam od samej autorki - Aniu dziękuję za piękną dedykację. Czekam na kolejne powieści ;)

środa, 25 listopada 2015

"Maybe Someday" Colleen Hoover


*Tytuł:  "Maybe Someday"
*Autor: Colleen Hoover
*Wydawnictwo: Otwarte
*Rok wydania: 2015
*Ilość stron: 381

*Ocena : 10/10
*Opis:

On, Ridge , gra na gitarze tak,że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów.Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki,postanawia ją bliżej poznać.

Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się na kawałki w ciągu kilku godzin.

Wkrótce tych dwoje odkryje, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego. Dowiedzą się także, jak łatwo złamać czyjeś serce...

Maybe Someday to opowieść o ludziach rozdartych między "może kiedyś" a "właśnie teraz", o emocjach ukrytych między słowami i o muzyce, którą czuje się całym ciałem.



*Moje odczucia:

Sięgając po kolejną już książkę Colleen Hoover, liczyłam na to, że się nie zawiodę. I tak było, jestem wprost zachwycona książką. Wciągnęła mnie w wir czytania już od pierwszej strony, oczywiście wywołując lawinę emocji. Nie mogłam się od niej oderwać. Czyta się ją lekko i przyjemnie. Przeniosłam się całkowicie w świat Ridge oraz Sydney podążając za nimi krok po kroku, tak, że nic innego mnie nie obchodziło, nawet to, że ktoś coś do mnie mówił, byłam na to po prostu głucha. Książka ta ukazuje nam, że nawet mimo przeciwności losu, można być szczęśliwym i wieść wspaniałe życie. Czasami zdarza się, że przypadkowe osoby, wywołują w naszych sercach "pożar". Niestety własnego serca nie da się oszukać. Sydney zakochuje się w chłopaku, którego codziennie widuje na balkonie grającego na gitarze.On również ją dostrzega, a w jego sercu też pojawiają się sprzeczne uczucia. 
Co zrobić kiedy serce jest rozdarte między dwoma kobietami? Co zrobi Ridge? Jak zachowa się Sydney? Przeczytajcie, aby poznać historię tej dwójki młodzieńców. Naprawdę warto. Ja do tej pory nie otrząsnęłam się po tej wspaniałej powieści. Do tego przepiękne piosenki, obok których nie można przejść obojętnie.


Z miłości do książek powstaje ten oto blog ;)

Moi Kochani ;)

Kocham czytać książki, nie wyobrażam sobie życia bez nich. Dlatego też, z miłości do książek postanowiłam założyć tego oto bloga o nazwie Czytaninka ;) Mam zamiar dodawać tutaj moje myśli na temat danej książki, którą przeczytam ;)
Przyznaję się, że jestem książkoholiczką, i książek w domu mi wciąż mało i mało, chociaż na półkach powoli się nie mieszczą. Zamiast kwiatków wolę dostawać książki, to bardziej praktyczny prezent jak dla mnie ;)
Oprócz książek, kocham również wszystkie zwierzaki ;) W domu posiadam cudowną bokserkę Werwę. Oprócz tego od 16 lat jeżdżę konno, na wsi mam kucyka Oskara ;)

Dzisiaj później pojawią się moje pierwsze myśli o książce "Maybe Someday" ;)

A więc do zobaczenia ;)